Abu Bakar Bashir został zatrzymany 9 sierpnia. Zdaniem policji miał odegrać kluczową rolę w utworzeniu obozu szkoleniowego w indonezyjskim regionie Aceh. Zgodnie z obowiązującym prawem policja może przetrzymać do przesłuchania osobę podejrzewaną o terroryzm przez siedem dni.
Adwokaci Bashira odmówili podpisania nakazu aresztowania swojego klienta. Przyznali, że kwestionują okoliczności jego zatrzymania. - Bashir zaprzeczył wszelkim oskarżeniom przeciwko niemu – powiedział mecenas Achmad Michdan. Islamski duchowny odmówił składania zeznań w śledztwie. Jego zdaniem, aresztowanie jest skutkiem nacisków ze strony Zachodu, w szczególności Stanów Zjednoczonych.
Abu Bakar Bashir, znany ze swojej ostrej antyzachodniej retoryki, był już dwukrotnie aresztowany z powodu powiązań z grupami militarnymi. Edward Aritonang – rzecznik indonezyjskiej policji – powiedział, że zebrano silne dowody udziału Bashira w tworzeniu oddziału terrorystów oraz obozu szkoleniowego w Aceh.
W lutym do obozu wkroczyła policja i zatrzymała kilkunastu terrorystów, którzy planowali zamachy podobne do ataków przeprowadzonych w 2008 roku w Mumbaju w Indiach.
Śledczy mówią, że Bashir wiedział o obozie, pomagał go finansować oraz wydelegował opiekunów duchownych dla radykałów z obozu szkoleniowego. Miał odpowiadać również za wyznaczenie Dulmantina na szefa oddziału terrorystów. Dulmantin zginął w obławie policyjnej.
Bashir w przeszłości był już wielokrotnie aresztowany, m.in. po zamachach na Bali w 2002 roku oraz ataku na holet Marriott w Dżakarcie. Miał związek z oboma zamachami.
żar/Cnn.com
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

