Maryam Jalili, Mitra Zahmati i Farzan Matin zostali aresztowani 24 grudnia 2009 razem z dwunastoma innymi chrześcijanami podczas obchodzenia wigilii Bożego Narodzenia. Świętowali w domu prywatnym, dwadzieścia kilometrów na południowy wschód od Teheranu. Policja zarekwirowała podczas aresztowania także komputer i książki. Do tej pory nie postawiono im zarzutów. Oprócz przetrzymywanej do dziś trójki, reszta została już wypuszczona.
Irańczycy nie urodzili się chrześcijanami – przeszli na wiarę w Jezusa Chrystusa z islamu. W myśl szariatu apostatom grozi kara śmierci. Według organizacji "Open Doors" także jedenastu innych obywateli Iranu przebywa w tej chwili z tego powodu w więzieniach.
W listopadzie 2009 dwie irańskie chrześcijanki zostały po ośmiomiesięcznym areszcie wypuszczone do domów. W maju Międzynarodowe Stowarzyszenie Praw Człowieka ogłosiło je "więźniami miesiąca". Także portal Fronda.pl zachęcał do wysyłania listów do ambasadora Iranu w obronie Maryam Rostampour i Marzieh Amirizadeh Esmaeilabad, a nasi czytelnicy włączyli się licznie w akcję.
sks/Factum.ch
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

