Czasowe otwarcie bazy w Iranie dla bombowców Rosji to przełom w polityce Teheranu. Eksperci są zgodni, że to pułapka z której Irańczycy łatwo nie wyjdą. Krótka współpraca pokazała również wewnętrzne rozgrywki w łonie irańskich elit. To co się między nimi dziejepotwierdza wcześniejsze zamiary Rosyjskie względem Zachodu i Stanów Zjednoczonych. Kolejna konsekwencją może być zaostrzenie konfliktu sunnicko-szyickiego, który już jest motorem napędowym wielu wojen. Współpraca na jaką zdecydował się Iran w najbliższym czasie wyda koleje zgniłe owoce. Czy doczekamy się zapowiadanej w wizjach mistyków nowej, lepszej Rosji? Tej, która będzie współpracować a nie jedynie podsycać każdy możliwy konflikt?
TZW/Fronda
