"Porozumienie atomowe otwiera nową kartę w stosunkach między Iranem a światem - oznajmił prezydent tego kraju Hasan Rowhani w posłaniu do narodu po zniesieniu przez UE i USA sankcji nałożonych na Iran za prace nad bronią atomową" - podaje Informacyjna Agencja Radiowa.

W sobotę wieczorem szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej Yukiya Amano poinformował w Wiedniu, że Iran wypełnił wszystkie zobowiązania wynikające z porozumienia atomowego, które latem ubiegłego roku zawarł ze światowymi mocarstwami. Tuż po tym oświadczeniu USA i UE ogłosiły, że znoszą sankcje gospodarcze i finansowe nałożone na Iran w związku z jego programem atomowym.

- My, Irańczycy, wyciągamy do świata rękę w znaku pokoju i pozostawiając za sobą całą wrogość, podejrzenia i spiski, otwieramy nowy rozdział w stosunkach między Iranem a światem - zadeklarował Rowhani. - Porozumienie nuklearne nie jest sprzeczne z interesami jakiegokolwiek kraju. Przyjaciele Iranu są zadowoleni, a przeciwnicy nie powinni niepokoić się. Iran nie jest zagrożeniem dla żadnego z państw, lecz niesie przesłanie pokoju, stabilności i bezpieczeństwa w regionie i na świecie - dodał.

Podkreślił, że "z nowej atomowej umowy wszyscy są zadowoleni oprócz syjonistów, podżegaczy wojennych, siewców niezgody wśród narodów islamskich i ekstremistów w USA".

Już wkrótce irańska ropa będzie dostępna na zachodnich rynkach. To oznacza dla Putina wielką klęskę. Ceny ropy znów spadną, zmniejszajac wpływy budżetowe Moskwy. Na tym jednak nie koniec. Iran dysponuje ogromnymi złożami gazu. Gdyby zaczął wprowadzać je do obiegu, oznaczałoby to dla Rosjan gigantyczne straty. Niestety, wciąż brakuje infrastruktury, która pozwoliłaby na przesył gazu z Iranu do Europy. Porozumienie pozwala jednak mieć nadzieję, że to się zmieni. Irański gaz były szansą na poskromienie rosyjskiego imperializmu, a dla Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Polski, na wyzwolenie się spod rosyjskiego dyktatu gazowego.

kad/IAR/Fronda.pl