-Chcemy zachować czy tak naprawdę przywrócić charakter tej wyjątkowej nekropolii w dziejach Polski. Nie powinniśmy chować tam kolejnego komunistycznego dyktatora- stwierdził prezes IPN Łukasz Kamińskki w rozmowie z RMF FM. Przekonuje również, że pogrzeb generała powinien mieć charakter wyłącznie rodzinny, a nie państwowy.
Jeszcze za życia generała prezes IPN mówił na antenie RMF FM, że o ile groby komunistycznych dygnitarzy nie zostaną przeniesione z Wojskowych Powązek, to powinny zostać trwale oznaczone przez tablice informujące: kim był i co robił zmarły.
-Generał nie powinien być traktowany w jednym rzędzie z bohaterami narodowymi- zaznaczył prezes IPN.
-Uważam, że generał Jaruzelski, oczywiście jak każdy człowiek, zasługuje na godny pogrzeb, natomiast nie powinien być traktowany w jednym rzędzie z bohaterami narodowymi, a takich moim zdaniem staramy się chować na takich cmentarzach, jak Cmentarz Powązkowski w Warszawie. Dzisiaj budujemy wolną Rzeczpospolitą w oparciu o te wartości, których generał Jaruzelski nie tylko nie wyznawał przez większość swojego życia, ale też je czynnie zwalczał- wyjaśnił na antenie RMF FM Kamiński.
-Myślę, że istnieje możliwość pogrzebu prywatnego na jednym z wielu cmentarzy w Warszawie - dodał. Jeśli zaś zapadanie decyzja o pogrzebie państwowym będzie ona – jak stwierdził Łukasz Kamiński - błędna.
Ab/rmf24.pl
