IPN przeprosiny będzie musiał opublikować na swojej stronie internetowej oraz w dzienniku „Rzeczpospolita”. Ponadto sąd uznał, że IPN nie musi wpłacać 50 tys. zł na cel społeczny, czego domagał się Michnik.
Sąd Apelacyjny zmienił decyzję sądu I instancji, który oddalił powództwo Michnika przeciw IPN, uznając nawet, że IPN wcale nie naruszył żadnych dóbr Michnika. Wnosząc o oddalenie pozwu IPN podkreślał, że załączono już erratę do książki, a IPN przeprosił „wszystkich, których dobra osobiste mogły zostać naruszone” stwierdzeniem, że Szechtera skazano za szpiegostwo. W przeprosinach jasno zostało stwierdzone, że sąd skazał go za próbę zmiany przemocą ustroju państwa przez działalność w ukraińskiej partii komunistycznej.
Sprawa dotyczy wydanej w 2008 r. publikacji IPN-u o wydarzeniach marca 68. r. W przypisie podano, że jeden z uczestników tamtych wydarzeń, Ozjasz Szechter został skazany w 1934 r. przez Sąd Okręgowy w Łucku (dziś Ukraina) na 8 lat więzienia za szpiegostwo na rzecz ZSRS.
mm/TVP info
Ważne lektury:
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »




