Fotografia miała sugerować, że zamordowany przez milicję mężczyzna to ofiara kaca, a niosący ciało mężczyźni to koledzy z imprezy.
Dopiero po protestach, m.in. internautów, reklama została usunięta. Producent wódki wystosował oświadczenie z przeprosinami, w którym tłumaczy się niewiedzą.
Instytut Pamięci Narodowej przesłał producentowi alkoholów materiały edukacyjne na temat polskiego Sierpnia 1980.
- Jest to zdjęcie będące w pewnym sensie jakąś ikoną okresu Stanu Wojennego w Polsce i trudno wyobrazić sobie, aby osoba, firma, która wykorzystuje tego typu zdjęcie w reklamie wódki, nie miała o tym pojęcia. To zdjęcie jest dobrze opisane na każdym portalu, z którego – tak naprawdę – to zdjęcie się bierze. Trudno nam uwierzyć, że jest to tylko efekt nieuwagi. Naszą rolą jest przede wszystkim zwrócenie uwagi na historię. Tak, jak jest to w liście skierowanym do Polmosu i w przesłanych materiałach edukacyjnych, które być może uzupełnią jakąś wiedzę tych, którzy w ten sposób wykorzystują tego typu fotografie – powiedział Andrzej Arseniuk, rzecznik Instytutu Pamięci Narodowej.
Michał Adamowicz - elektryk z Zakładów Górniczych w Lubinie i członek „Solidarności” – brał udział w demonstracji 31 sierpnia 1982 r. w Lubinie. Wiec stłumiła milicja, strzelając do demonstrantów. Adamowicz na skutek odniesionych ran po postrzale głowy zmarł 5 września 1982 roku.
MT/Radio Maryja
