"My obywatele Rzeczypospolitej Polskiej uważamy, że ludzie nie powinni mówić i robić tego na co mają ochotę, bo zazwyczaj mówią i robią głupoty a na dodatek mogą sobie zrobić krzywdę. To samo tyczy się Internetu i tzw. "stron internetowych". Dziękujemy, że zdecydował się Pan na na ten krok, "strony internetowe" powinny zostać oddane pod kontrolę odpowiednich urzędników tak by wszystkim żyło się lepiej!" piszą autorzy strony Podziekujpremierowi.pl.
To odpowiedź na zapisy rządowego projektu ustawy antyhazardowej. Dają one urzędnikom możliwość utrudniania blokowania stron internetowych, które uznają za "niedozwolone". Zmiana w prawie telekomunikacyjnym wprowadzi "Rejestr stron i usług niedozwolonych". Trafić na nią mają strony hazardowe, pedofilskie, ale także prowadzone przez politycznych ekstremistów (cokolwiek to znaczy).
Grupa Podziękuj Premierowi na Facebooku liczy już prawie 4 tysiące osób. Według organizatorów akcji do tego grona przyłącza się dziennie ok. tysiąca osób. Liczą oni na to, że premier Donald Tusk będzie musiał brać pod uwagę głos wielu internautów, którzy do tej pory – co najmniej od czasów niefortunnej wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego na ich temat - w dużej mierze stanowili jego elektorat. Liczą też, że prezydent Lech Kaczyński nie podpisze ustawy.
sks/Podziekujpremierowi.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

