Burnistrza Ursynowa oskarżył Wojewoda Mazowiecki wysyłając do Prezydent Warszawy pismo o wszczęcie postępowania wyjaśniającego.
Rzecznik ratusza już wypowiedział się na temat tej sprawy: "Jak tylko zapoznamy się z argumentami Wojewody wystąpimy do Rady Dzielnicy o przysłanie wyjaśnień."
Znany ze skrajnie lewicowych poglądów burmstrz odpowiada: "Dopełniłem wymogów ustawy i w wyznaczonym przez prawoczasie złożyłem rezygnację. Spółka BCG nie pracowała dla dzielnicy Ursynów, a ja jako burmistrz nie podejmowałem żadnych decyzji jej dotyczących. Złożyłem w grudniu 2010 roku rezygnacje z funkcji prokurenta. Zmian w KRSie dokonuje organ do tego upoważniony czyli władze spółki. Być może jest to ich zaniedbanie" - mówi Guział.
PO walczy o życie. Zaczęło się szukanie haków. Nie pozostaniemy bierni - dopowiada burmistrz.
