Inflacja w Niemczech staje się coraz poważniejszym problemem. Najwyższe od czasu zjednoczenia Niemiec podwyżki żywności powodują m.in. coraz dłuższe kolejki po zasiłki.

W Niemczech drastycznie rosną nie tylko ceny energii elektrycznej, ropy i gazu, ale również artykułów spożywczych.

- „Z naszych badań wynika, że ponad dwie trzecie producentów żywności planuje dalsze podwyżki cen w nadchodzących miesiącach”

- mówi Timo Wollmershaeuser, dyrektor w monachijskim IFO.

Mają to być największe podwyżki od czasu zjednoczenia Niemiec.

- „Ceny producentów gwałtownie rosną, co ostatecznie będzie miało wpływ na ceny konsumpcyjne, zwłaszcza po kolejnych zbiorach. Szok cenowy jest nieuchronny”

- ocenia z kolei Christian Janze, partner w firmie konsultingowej EY.

W Dolnej Saksonii odbyła się konferencja na temat ubóstwa, której uczestnicy alarmowali, że wysoka inflacja zagraża egzystencji osób o najniższych dochodach. Tymczasem podwyżka stawek zasiłku jest niższa od inflacji.

- „Kolejki po zasiłki się wydłużają, ta sytuacja mówi sama za siebie”

- alarmują eksperci.

kak/PAP