Główny Urząd Statystyczny zaprezentował dziś dane dot. inflacji za marzec. Inflacja konsumencka wyniosła 10,9 proc. w ujęciu rocznym. W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 3,2 proc.
Zgodnie z przewidywaniami ekspertów, wojna na Ukrainie znacząco przyczyniła się do przyspieszenia inflacji.
- „Ceny towarów i usług konsumpcyjnych według szybkiego szacunku w marcu 2022 r. w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku wzrosły o 10,9 proc. (wskaźnik cen 110,9), a w stosunku do poprzedniego miesiąca wzrosły o 3,2 proc. (wskaźnik cen 103,2)”
- poinformował GUS.
Paliwa podrożały w ciągu miesiąca o 28 proc., energia o 4,4 proc., a żywność o 2,2 proc.
Eksperci wskazują, że problem rosnących cen nie skończy się szybko.
- „W nadchodzących miesiącach spodziewamy się dynamicznego wzrostu cen żywności. Rosyjska agresja na Ukrainę doprowadziła do skokowego wzrostu cen pszenicy i pozostałych zbóż. Zerwany został także handel nawozami między Unią Europejską i Rosją. Wysokie podwyżki obserwujemy już obecnie na rynkach hurtowych i już teraz zaczynają przekładać się na ceny detaliczne”
- mówi ekonomista PIE Jakub Rybacki.
W reakcji na galopującą inflację Rada Polityki Pieniężnej przez sześć miesięcy z rzędu podnosiła stopy procentowe. Eksperci spodziewają się, że podobną decyzję Rada podejmie również na kwietniowym posiedzeniu.
kak/GUS, Wprost.pl, money.pl
