5 lateni Jake Finkbonner  po upadku na boisku baseballowym dostał gorączki, a jego głowa zaczęła puchnąć. W szpitalu stwierdzono, że jego organizm został zaatakowany przez pochłaniającą tkanki bakterię. Choroba wkrótce zaatakowała  jego szyję i klatkę piersiową. Wtedy właśnie zdarzył się cud. Jake'owi udzielono ostatniego namaszczenia. Nagle jednak objawy choroby ustąpiły. Chłopiec w pełni wyzdrowiał, choć na jego twarzy widoczne są blizny po uszkodzeniach, spowodowanych chorobą.

Jego rodzice, Indianie z plemienia Lummi w stanie Waszyngton, mówią, że przez cały czas modlili się do błogosławionej Kateri Tekakwitha. Są przekonani, że Jake wyzdrowiał dzięki jej wstawiennictwu u Boga. Papież Benedykt XVI ma kanonizować, beatyfikowaną w 1980 roku, Kateri Tekakwitha, która 350 lat temu nawróciła się na katolicyzm i swoje życie poświęciła nauczaniu dzieci modlitwy oraz opiece nad chorymi. Jej grób, znajdujący się w Kanadzie, stał się miejscem pielgrzymek indiańskich chrześcijan i francuskich kolonistów.

Matka Kateri była chrześcijanką z plemienia Algonkinów. Ojciec był zaś słynnym Mohawkiem. W wieku 4 lat dziewczynka straciła rodziców przez czarną ospę, która uszkodziła jej wzrok. W 1676 roku została ochrzczona przez jezuitę. Swoje dorosłe życie poświęciła nauczaniu dzieci modlitwy i opiece nad chorymi. W 1679 złożyła śluby czystości.  Dziś jest patronką wygnańców, sierot oraz ludzi wyśmiewanych z powodu ich pobożności.

 

Ł.A/niezalezna.pl/catholic.org/CNA