W ramach ustalonych kwot Czechy do końca roku przyjmą 88 syryjskich imigrantów, a do połowy przyszłego- w sumie 400. Czeskie urzędy zgłosiły się już do ONZ.
Czechy realizują w ten sposób postanowienia z wrześniowego szczytu ministrów spraw wewnętrznych UE, kiedy to politycy zadecydowali w Brukseli o rozdzielieniu 120 tysięcy imigrantów z Bliskiego Wschodu pomiędzy kraje członkowskie.
Mimo że Czechom nie odpowiada mechanizm relokacji, zdecydowali się przyjąć Syryjczyków.
Cały problem jednak w tym, że... imigranci nie chcą przyjeżdżać do Czech!
Zaledwie miesiąc temu media informowały o irackich imigrantach, którzy z Czech przemieszczali się do Niemiec lub wracali do ojczyzny. Jeszcze wcześniej głośny był przypadek Syryjczyków, którzy uciekli z greckiego ośrodka dla uchodźców, aby nie lecieć stamtąd do Pragi.
źródło: fakty.interia.pl
