- Polityka rodzinna nie jest najistotniejsza, kiedy ekonomia dobrze funkcjonuje, ale jest konieczna dla wzrostu i powodzenia gospodarczego.  Sposób, w jaki wyjdziemy z kryzysu jest związany z tym, jakie działania zostaną podjęte w obszarze polityki rodzinnej - mówi niemiecka pani minister.

Ursula Von Der Leyen zajmowała wcześniej podobne stanowisko na poziomie regionalnym w Dolnej Saksonii. Jest przeciwna eutanazji. W jej rodzinnym domu śpiewa się kantyki i modli przy stole.

 

Niemcy przeżywają obecnie największą recesję od czasów II wojny światowej. Wraz ze spadkiem urodzeń, najbardziej dotknięty został składkowy system emerytalny i sektor zdrowia. Dlatego rząd Angeli Merkel przyznał znaczącą pomoc dla rodzin.

MaRo/euronews.net

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »