Pod koniec półrocza w niemieckim kraju związkowym Kraj Saary działalność zakończą dwie szkoły prowadzone przez Bractwo Kapłańskie św. Piusa X. Przyczyną ma być trwający od pewnego czasu konflikt o internat między ministrem edukacji Klausem Kesslerem z Partii Zielonych, a Stowarzyszeniem Szkolnym Don Bosco, kierowanym przez tradycjonalistów.
Bursa miała pozwolenie na przyjęcie ośmiu dzieci, tymczasem mieszkało w niej 25. - Jeśli sąd stwierdził, że prowadzący szkołę nie jest odpowiedzialny, jeśli chodzi o kierowanie internatem, musimy przyjąć, że tak jest również w przypadku kierowania szkołą – stwierdził lewicowy polityk.
Innego zdania jest kierownictwo Stowarzyszenia. - Decyzja ministerstwa edukacji jest polityczno-ideologiczna – można przeczytać w oświadczeniu w tej sprawie. Tradycjonaliści dodali także, że już w 2007 roku sąd zabronił politykowi nazywać Bractwo „ekstremistami w zakresie wychowania”. Tego typu wypowiedzi świadczą o jego negatywnym stosunku do lefebrystów jako takich.
sks/Kath.net
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

