- Polska wstąpiła do Unii Europejskiej, ale pod względem wielu standardów odstępujemy od unijnej normy – tłumaczy rzecznik prasowy Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Tomasz Kalita. Dlatego lewicowy kandydat chce zajmować się tematem płacenia za in vitro pieniędzmi podatników, promowaniem aborcji i edukacją seksualną w szkole.

Zdaniem europosłanki SLD Joanny Senyszyn, Grzegorz Napieralski musi poruszać te tematy, by zaistnieć w kampanii wyborczej. - W sytuacji, gdy obie partie prawicowe PO i PiS przywłaszczyły lewicowe hasła socjalne, jedynym wyróżnikiem SLD staje się odmienność w sferze ideologicznej – uważa polityk.

sks/Rzeczpospolita

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »