Rada Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego jest gotowa sprawdzić, czy Rosjanie złamali postanowienia konwencji chicagowskiej podczas śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej. Z wnioskiem takim muszą do ICAO wystąpić jednak polskie władze.

Jak tłumaczy prof. Marek Żylicz, ekspert międzynarodowego prawa lotniczego, członek Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych tłumaczy, że MAK złamał zapisy załącznika 13 konwencji, publikując dokumentację z sekcji zwłok gen. Błasika. - W raporcie końcowym MAK powinno być ujęte tylko to, co dotyczy okoliczności i przyczyn wypadku – mówi Żylicz.

Jednak jest to tylko jeden z przykładów łamania regulacji Konwencji. Załącznik 13. mówi bowiem np., że państwo, będące właścicielem samolotu, który się rozbił, ma prawo wezwać państwo badające katastrofę do uzgodnienia wspólnego stanowiska. Do tego nie doszło. Ponadto polski akredytowany i jego doradcy nie mieli dostępu do wszystkich badań i dokumentacji.

- Polski rząd nie może być związany ustaleniami i wnioskami dokumentu sporządzonego przez MAK z naruszeniem aneksu 13. Jeżeli zwrócimy się i zapytamy Radę ICAO, czy słusznie Rosjanie interpretują aneks 13, to rada nie będzie mogła odmówić zajęcia się tą sprawą - tłumaczy prof. Żylicz. Jaka będzie decyzja rządu Donalda Tuska w tej sprawie, na razie nie wiadomo.

Polski rząd ma jednak kilka możliwości zareagowania na raport strony rosyjskiej. Polska powinna starać się o uregulowanie niewyjaśnionych kwestii na szczeblu rządowym. Rząd może zabiegać, by Rosjanie uzupełnili dokument MAK. Możliwe jest na przykład uzupełnienie raportu. Rząd rosyjski może nakazać uzupełnienie raportu MAKowi. Jeżeli uzgodnienia nie będą możliwe w drodze rozmów międzyrządowych, możemy zwrócić się do ICAO, ale jedynie w zakresie prawidłowości zastosowania przez komisję rosyjską procedur określonych w konwencji chicagowskiej.

Wezwanie do zwrócenia się Polski do Rady ICAO z wnioskiem o sprawdzenie, czy rosyjskie śledztwo zostało przeprowadzone zgodnie z regulacjami Konwencji chicagowskiej zawiera projekt Rezolucji autorstwa posłów PiS. Prawo i Sprawiedliwość chce, by Sejm przyją ten dokument w rocznicę katastrofy smoleńskiej.

żar/Naszdziennik.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »