Trwa wewnętrzne śledztwo w Komisji Europejskiej na temat incydentu, do którego doszło podczas charytatywnego Turnieju Schumana. Dwóch unijnych urzędników pobiło się w czasie meczu. I musiało być gorąco, bo jeden z nich trafił do szpitala z dość poważnymi obrażeniami.
Do skandalu doszło 21 maja. Na boisku stanęły w szranki dwie urzędnicze drużyny: departament Komisji Interpretacyjnej i zespół administracji. Atmosfera była ponoć napięta już od początku. Zawodnicy obrzucali się wzajemnie wyzwiskami.
Prawdziwa bójka rozgorzała jednak w momencie, gdy jeden z zawodników otrzymał czerwoną kartkę.
Kapitan zespołu Departamentu Badań i Innowacji Marco Pinzarrone poinformował, że przepychanki trwały, aż jeden z zawodników drużyny Komisji Interpretacyjnej upadł na ziemię. W szpitalu u urzędnika stwierdzono wstrząśnienie mózgu.
JJ/wprost.pl
