Problem dotyczy kościoła Matki Boskiej z Lourdes w miejscowości Massapequa Park w stanie Nowy Jork. Podczas dwóch mszy - o godzinie 10:30 i 12:00 wierni mieli otrzymać hostię zakażoną wirusem. Jak to możliwe? Najprawdopodobniej nosicielem wirusa okazała się jedna z osób, która udzielała komunii - dotychczas nie wiadomo jednak, kto dokładnie.

Wydział zdrowia oferuje profilaktyczne podanie leków osobom, które przyjęły tego dnia komunię w feralnym kościele. Diecezja nie chce sprawy komentować, w oficjalnym komunikacie napisano jedynie, że "trwa modlitwa, by nikt nie zapadł na chorobę".

mf/Dziennik.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »