Biskupi twierdzą, że podejmując decyzję o wprowadzeniu "usługi" mieli na myśli chorych i ludzi w podeszłym wieku, którzy nie są już na siłach, aby wychodzić z domu.

Jednak jeden z biskupów – Jonathan Blake dodaje jeszcze zaskakujący argument mówiąc, że "Hostia pocztą" to "element modernizacji kontaktów z religią", ponieważ "jest wiele osób, które czują się chrześcijanami, ale jednocześnie nie chcą mieć nic wspólnego z instytucją kościoła".

- Jezus nie rozdzielał. Oddał swe ciało wszystkim. To nie ma znaczenia, bo ciało Chrystusa odkupi wszystkich. A podejście, że to ludzie muszą chodzić do miejsc modlitwy, należy do pokolenia rodziców dzisiejszych wiernych – mówi biskup "modernizator".

Biskup Jonathan Blake nie po raz pierwszy popisał się swoją błyskotliwością. W lutym b.r. pomagał synom odrabiać zadanie domowe polegające na wskazaniu najdziwniejszego miejsca do czytania książek. Hierarcha zaciągnął synów na dach. Wyobraźni biskupa nie zrozumiał sąsiad, który wezwał policję i Jonathan Blake wylądował na komisariacie.

MM/Ekumenizm.pl/Telegraph.co.uk

 

Ważne lektury:

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »