Sir Anthony Hopkins przyznaje w rozmowie z "The Catholic Herald", że nie mółgby żyć, będąc ateistą.
- Nie chciałabym tak żyć - zapewnia. I dodaje, że widzimy w telewizji wielu wspaniałych ludzi, ateistów, którzy twierdzą, że wiara w Boga czy religia jest szaleństwem. - Bóg im błogosławi, a ja wierzę, że są szczęśliwi - dodaje Hopkins.
- Ja nie mógłbym żyć z takim przekonaniem. Osobiście zastanawiam się nad niektórymi z nich: dlaczego oni tak bardzo protestują? Skąd mogą mieć pewność, co "tam" jest? I kim jestem, by obalić wierzenia wielkich filozofów czy męczenników? - pyta Hopkins.
eMBe/TheCatholicHerald
/
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

