Małżeństwo może być zawarte jedynie między mężczyzną i kobietą – zadecydował niemiecki sąd w sprawie dwóch homoseksualistów, którzy wzięli "ślub" w Kanadzie. Sąd orzekł również, że "małżeństwa" homoseksualne zawierane za granicą nie będą w Niemczech uznawane za "małżeństwa", ale traktowane jako związki partnerskie.
Decyzja sądu jest ciosem dla rozwijającego się w Niemczech ruchu homoseksualnego, który liczył na to, że wyperswaduje na sądach decyzję o legalności gejowskich związków.
Andreas Boettcher, 37-letni Niemiec, wybrał się ze swoim kolegą do Montrealu, aby tam w czerwcu 2006 roku zawrzeć "związek małżeński". Para wróciła do Niemiec i udała się do sądu administracyjnego w Berlinie w celu zarejestrowania swego związku. Władze lokalne odmówiły jednak uznania kanadyjskiego aktu małżeństwa.
W 2001 roku Niemcy przyjęły ustawę, która zezwalała na legalizację związków partnerskich. Jednak, pomimo że są jednym z najbardziej "postępowych" pod tym względem krajów w Europie, nie zgodzili się na uznawanie homoseksualnych związków za pełnoprawne, legalnie zdefiniowane małżeństwa.
eMBe/Lifesitenews.com
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

