Członkowie MIFF stwierdzili, że film zawiera pornograficzne sceny z udziałem martwych ciał, co przekracza wszelkie standardy uznawane w Australii. Obraz opowiada o grupie zombie, które na ulicach Los Angeles szukają ciał martwych gejów, by uprawiać z nimi seks. Film zawiera sceny czysto pornograficzne, włączając w to penetrację.
Reżyser filmu, Bruce LaBruce, znany do tej pory z tworzenia kina pornograficznego, jest oburzony decyzją członków MIFF Twierdzi, że na australijską imprezę trafić miała łagodna wersja filmu pozbawiona realistycznych scen homoseksualnych.
- W Australii bez problemu można pokazywać mainstreamowe filmy, w których seks i tortury mieszają się bez ustanku. Cenzorom nie przeszkadzają gwałty i poniżanie kobiet. Postanowili jednak zablokować obraz, którego główne przesłanie to afirmacja życia – żali się Bruce LaBruce, zarzucając „cenzorom” homofobię. Reżyser zapowiada, że i tak pokaże pełną wersję filmu na innym festiwalu.
Ł.A. Guardian/ Onet.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

