David Starkey powiedział wczoraj w BBC: - Jestem gejem i ateistą ale mam wielkie wątpliwości w tej sprawie. Wydaje mi się, że zaczynamy budować nową formę moralnej tyranii, która nie różni się od tej starej. Historyk opowiadał jak dorastając był prześladowany przez policję za swoją orientację seksualną. – Jestem jednak zaniepokojony nową formą liberalnej moralności, która zdaje się być równie opresyjna, nietolerancyjna i ingeruje w życie rodzinne- dodał Starkey.
Historyk odniósł się również do kwestii ukarania właścicieli pensjonatu, którzy ze względu na swoje przekonania religijne nie chcieli wynająć pokoju parze gejowskiej ( w pensjonacie nie wynajmuje się również pokoju parom heteroseksualnym bez ślubu). Zdaniem Starkeya ukaranie właścicieli pensjonatu również jest nową formą tyranii. – Jedna, narzucona moralność to naprawdę zły pomysł- podsumował w BBC swoje stanowisko historyk.
Ł.A/ LifeSiteNews
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

