Projekty ustaw dotyczących związków partnerskich złożyły kluby Ruchu Palikota i SLD – dwa projekty w lutym i kolejne dwa w maju. Kopacz wyjaśniła, że najważniejsza różnica między projektami złożonymi w lutym i maju polega na wprowadzeniu przepisu mówiącego o rejestracji związków partnerskich.
Marszałek zapowiedziała, że pierwsze czytanie wszystkich czterech lewackich projektów odbędzie się w sali sejmowej na następnym posiedzeniu, które zaplanowano na 24-27 lipca.
Na projektach lewicy suchej nitki nie pozostawiły analizy Biura Legislacyjnego Sejmu. Sejmowi prawnicy zwracają w nich uwagę, że przyznanie związkom partnerskim przywilejów i udogodnień zarezerwowanych dotąd dla małżeństw może naruszać art. 18 Konstytucji. Zaś posłowie z Sejmowej Komisji Ustawodawczej (zarówno z PiS, SP, jak i PO) jednomyślnie uznali, że projekty SLD i Ruchu Palikota są niedopuszczalne.
eMBe/TVP Parlament

