Muzeum zaplanowało wystawę na przyszły rok – donosi "Nasz Dziennik". Pomysłodawcą projektu jest dr Paweł Leszkowicz, wykładowca sztuki współczesnej na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Jak zapewnia Leszkowicz – współautor książki „Miłość i Demokracja. Rozważania o kwestii homoseksualnej w Polsce” - wystawa o "homokulturze" jest zaplanowana i "będzie poświęcona homoerotycznym wątkom obecnym w sztuce od zawsze, które są przedstawione na obrazach, w rzeźbach i fotografiach".

Pomysłodawca nie widzi w tego rodzaju wystawie niczego niestosownego. - Jeżeli sądzi pan, że takie tematy, które w dziełach i sztuce są od zawsze, można nazywać dewiacją, to nie uważam, żeby było to właściwe określenie - odpowiada na pytania dziennikarza "Naszego Dziennika". - To wystawa poświęcona temu rodzajowi miłości i erotyzmu, który zawsze istniał w kulturze i w sztuce był przedstawiany, ponieważ jest ona takim zwierciadłem społeczeństwa – mówi Leszkowicz.

- Takie wystawy pokazano w wielu instytucjach na całym świecie i pora, żeby taka wystawa odbyła się również w Polsce – twierdzi absolwent UAM w Poznaniu, który napisał doktorat pod kierunkiem Piotra Piotrowskiego, obecnie dyrektora Muzeum Narodowego w Warszawie.

Portalowi Fronda.pl nie udało się skontaktować z dyrektorem Piotrowskim.

AJ

 

Ważne lektury:

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »