Prokuratura ustaliła już operatorów komórkowych telefonów, z których grożono posłowi. Teraz będą ustalać ich dokładne personalia. - Potrwa to około miesiąca - mówi zastępca prokuratora okręgowego w Bielsku, Małgorzata Borkowska.

Sprawę obszernie relacjonowaliśmy w połowie stycznia. Homo-działaczom nie spodobało się, że parlamentarzysta Pięta w swej interpelacji poselskiej do ministra kultury, porównał homoseksualizm do nekrofilii i pedofilii. Poseł postanowił zareagować na planowaną wystawę "Ars Homo Erotica" w warszawskim Muzeum Narodowym. Jego zdaniem wystawa miała muzeum „ośmieszyć i uczynić z niego wychodek”.

Protest pochodzącego z Bielska-Białej posła zadziałał na homo-aktywistów jak czerwona płachta na byka. Na portalu Gay.pl umieszczono numer komórkowy Stanisława Pięty. Z wiele mówiącym komentarzem: "Niech Pięta popamięta!!! Zadzwoń do posła, który obraża gejów!!!".

Apel o nękanie posła spotkało się z dużym odzewem, w ramach protestu dzwoniący geje mówili np.: "Jesteś chu... Razem z kolegami z Kampanii Przeciw Homofobii będziemy cię nękać. Jesteś wielkim chu...". Inni w smsach nazywali parlamentarzystę „katolickim ch..., dewiantem brzydszym od krowiej dupy i katolicką ścierą”.

Skala wulgaryzmów, gróźb i wyzwisk sprawiła, że bielski poseł w obawie o bezpieczeństwo swoje i swojej rodziny postanowił w lutym tego roku zawiadomić o pogróżkach organa ścigania. Sprawa, którą prowadzi prokuratura rejonowa Bielsko-Biała Północ, dotyczy gróźb karalnych oraz znieważenia funkcjonariusza publicznego. Przestępstwa te są zagrożone odpowiednio karą 3 i 5 lat pozbawienia wolności.

Działacze homoseksualni nie zamierzają składać broni, chcą żeby poseł sam odpowiedział przed sądem za... zniesławienie.

 

kk/ DziennikZachodni.pl

 

Ważne lektury:

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »