Otwarcie w 1932 roku autostrady połączono ze zlotem automobilistów. 20-kilometrowy odcinek drogi szybkiego ruchu nie był wtedy jeszcze nazywany autostradą tylko "drogą dla pojazdów mechanicznych". Nie miał pasa odgradzającego dwa kierunki ruchu. Za to każdy kierunek był dwupasmowy, a na całej długości drogi nie było ani jednego skrzyżowania. Kiedy 6 sierpnia 1932 roku oddawano do użytku pierwszą publiczną autostradę w Niemczech, policja musiała poinformować użytkowników tej 4-pasmowej szosy łączącej Kolonię z Bonn, że jest przeznaczona tylko dla samochodów, a nie rowerów.
Jak podaje niemieckie radio, w Berlinie już w 1921 r. otwarto podobną autostradę - Avus, która była pierwszą tego typu inwestycją na świecie, ale była całkowicie prywatna, a za przejazd Avusem pobierano opłaty. Służyła bardziej jako tor wyścigowy lub miejsce jazd doświadczalnych. Natomiast autostrada Kolonia-Bonn powstała ze środków publicznych, a przejazd był całkowicie darmowy. Obowiązywało ograniczenie prędkości do 120 km/godz.
Jak podkreśla Malgorzata Matzke, powszechnie panujące przekonanie, że pomysłodawcą niemieckich autostrad był Adolf Hitler, jest błędne i dowodzi skuteczności hitlerowskiej propagandy. "Bowiem już w roku 1927, sześć lat przed dojściem narodowych socjalistów do władzy, istniały plany budowy sieci autostrad i dwupasmowych dróg w Niemczech o ogólnej długości 22 tys. kilometrów. Lecz ze względu na kryzys gospodarczy, wywołany w 1929 roku przez krach na amerykańskiej giełdzie, ambitne niemieckie plany trzeba było odłożyć ad acta" - tłumaczy Matzke.

