Partia VOX opublikowała nagranie europosła Hermanna Tertscha na temat prześladowania Polski i Węgier przez Brukselę. Hiszpański polityk podkreśla, że te działania Unii Europejskiej będą miały poważne konsekwencje dla całej wspólnoty.
Wczoraj Komisja Europejska przystąpiła do kolejnego etapu „grillowania” Polski, występując do TSUE o nałożenie na nasz kraj kar finansowych. Ma to być odpowiedź na niedostosowanie się Warszawy do decyzji TSUE ws. Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Jednocześnie unijni dygnitarze grożą Polsce zablokowaniem środków z Funduszu Odbudowy. W podobnej sytuacji są też Węgry. Zdaniem Tertscha działania te wpisują się w strategię „nieustanne szantażu ideologicznego”, którą posługuje się Komisja Europejska.
- „Oczywiście pod pretekstem niespełnienia pewnych wymogów. A przecież w żadnym z traktatów nie jest napisane, że państwa członkowskie muszą zaakceptować ideologiczne naciski ze strony Unii, jak na przykład naukę ideologii gender w szkole. I dlatego to działanie jest nielegalne, cała ta presja na Polskę i Węgry nie powinna mieć miejsca”
- podkreśla europarlamentarzysta.
Te działania nie będą miały, w ocenie polityka, konsekwencji tylko dla Polski i Węgier. Jego zdaniem jest to „powolne samobójstwo dla UE”, która wszystkim państwom chce narzucić politykę socjaldemokracji, od której coraz więcej państw się oddala.
- „Mowa też o karach za reformę sądownictwa, którą przeprowadza się w Polsce, gdy tymczasem w Hiszpanii także brakuje niezależności sędziów od polityków. I mimo tego nie słyszy się o potrzebie ukarania socjalistyczno-komunistycznego rządu Hiszpanii choć ten jest uwikłany w relacje z dyktaturami narko-komunistycznymi Ameryki”
- mówi Tertsch.
- „Trwa za to nieprzerwanie niemiłosierne wręcz prześladowanie Polski i Węgier. To jest bardzo zła wiadomość, ale nie tylko dla Polski i Węgier, tylko dla całej UE i wszystkich, którzy jeszcze mieli nadzieję we wspólny projekt europejski”
- dodaje.
kak/Twitter, DoRzeczy.pl
