Biskup diecezji Alcalá de Henares, Juan Antonio Reig Pla, zauważył także, iż lekarze katoliccy są coraz bardziej bezbronni w obliczu „kłopotliwych” projektów badawczych dotyczących życia ludzkiego, które są „bardziej śmiałe i bezwzględne niż kiedykolwiek”.

Odnośnie do tego, co postrzega jako błędne wyobrażenie wartości osoby w społeczeństwie, biskup stwierdził, że „życie nie jest uważane za wartość absolutną, którą zawsze należy szanować, tylko za relatywne dobro, które należy cenić na podstawie korzyści, które przynosi, w rodzaju przyjemności i dobrobytu dla innych, a także użyteczności, wydajności i trwałości dla społeczeństwa”.

W tym świetle, gdy lekarze katoliccy udzielają odpowiedzi moralnych nie dających miejsca na wyjątki, spotykają się z „silnym odrzuceniem, czy wręcz niezrozumieniem”.

“W nieodległej przeszłości teologii moralnej powierzono zadanie autorytatywnego znajdowania rozwiązań” na wszystkie problemy etyczne. Jednakże „krok po kroku etyka świecka i niezależna zaczęły rozwijać się bez odniesienia do teologii”.

Biskup Reig Pla odrzucił “bioetykę świecką”, która utrzymuje jedynie „wymóg racjonalności, podczas gdy zasady teologiczne potwierdzające świętość życia są porzucane, a przyjmuje się nowy punkt widzenia, jakim jest jakość życia”.

Mimo tych wyzwań biskup podkreślił, że istnieje szansa, by Kościół uzyskał większy wpływ, gdyż obecna jest potrzeba powrotu do prawa naturalnego i norm moralnych.

Hierarcha udzielił tego komentarza 11 czerwca na lokalnym kongresie lekarzy katolickich.

MJ/Catholicnewsagency.com

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »