Wiceszef Madryckiego Kolegium Lekarzy dr Miguel Garcia przypomniał, że zgodnie z obecną wiedzą medyczną życie ludzkie zaczyna się od poczęcia, "momentu w którym stworzona zostaje żywa jednostka z określoną mapą genetyczną i oczekiwaną długością życia, która w krajach rozwiniętych przekracza 80 lat". - Biorąc pod uwagę ten fakt, nie ma żadnego punktu, w którym możemy stwierdzić, że w pewnej fazie jest się człowiekiem, a w pewnej nie - oznajmił.

Tymczasem socjalistyczny rząd, dla którego aborcja jest kolejnym tematem do ideologicznej wojny, cały czas pozostaje przy swoim. Jego minister ds. równości, Bibiana Aido, w parlamencie ostro zaatakowała prawicową opozycję za żądanie wyjaśnień w sprawie projektu. - Cóż takiego proponuje Partia Ludowa jako alternatywę wobec aborcji? Abstynencję? - pytała.

W podobnie arogancki sposób broniła też najbardziej niepopularnego zapisu w ustawie, który zezwala na aborcję 16-letnim dziewczętom i nie wymaga do tego żadnej zgody ich rodziców. - Szesnastolatki mogą przecież decydować o każdym innym zabiegu chirurgicznym - mówiła porównując aborcję do zwykłej operacji. Z sondaży wynika, że legalizacja aborcji dla nastolatek jest wyjątkowo niepopularna - sprzeciwia się jej blisko dwie trzecie Hiszpanów.

Próba legalizacji aborcji podjęta została przez rząd w czasie, gdy iberyjski kraj nęka kryzys gospodarczy i oskarżani o błędy gospodarcze socjaliści tracą poparcie. Ich wyrazem była niedawna porażka socjalistycznej PSOE w wyborach do Europarlamentu.

PB, abc.es/EFE/Publico.es/

 

Ważne lektury:

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »