Rząd Katalonii uchwalił prawo, które od 1 stycznia 2012 roku zakazuje, znanej od średniowiecza, tradycyjnej rozrywki Hiszpanów. Promotorzy walk byków nazwali nowe prawo „skandalicznym” i wezwali konserwatywną opozycję do obrony hiszpańskiej tradycji.
Co innego podnoszą natomiast obrońcy życia. Prałat Ignacio Barreiro Carambula z rzymskiego oddziału organizacji Human Life International podkreśla, że zakaz walki byków w Hiszpanii, a także polowania na lisy w Wielkiej Brytanii i jednoczesne promowanie przez te kraje zabijania dzieci nienarodzonych, to promocja nowych wartości moralnych, opartych na „arbitralnym progresywizmie” i lewicowej ideologii.
- Działania rządu Katalonii to nowa forma inżynierii społecznej - stwierdził jednoznacznie prałat Carambula. - Zwierzęta nie powinny być traktowane okrutnie, ale zwierzęta nie mogą też mieć praw, których odmawia się nienarodzonym ludziom - tłumaczy. Prałat Carambula nie ma żadnych wątpliwości. - Socjaliści i liberałowie robią wszystko, by zniszczyć tradycyjne zwyczaje społeczeństwa. Postawienie praw zwierząt nad prawem ludzi jest tego najlepszym przykładem - podsumował.
Ł.A/LifeSiteNews
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

