Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz w wywiadzie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" przyznała, że Platforma Obywatelska potrzebuje Nowoczesnej Ryszarda Petru, by powrócić do władzy, albo przynajmniej, by odsunąć od niej PiS.

Polityk przyznała, że celem dla opozycji powinno być teraz odsunięcie Prawa i Sprawiedliwości od władzy. Dodała, że choć Platforma i Nowoczesna są teraz rywalami, nie można wykluczyć, że w przyszłości obie partie będą mogły współpracować.

"Cała Platforma jest teraz opozycją, musimy zatrzymać PiS, także z udziałem Nowoczesnej czy PSL" - mówiła Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Zaznaczyła, że PO i Nowoczesna mają wspólne interesy:

"Uważam że nie jest w interesie obu partii przejmowanie swoich członków. Co nie znaczy, że w przyszłości nie moglibyśmy blisko współpracować czy utworzyć koalicji" - stwierdziła. 

Prezydent Warszawy dodała też, że w przypadku ewentualnych przyspieszonych wyborów samorządowych, które mogłyby się odbyć w przypadku administracyjnego rozdziału Warszawy od reszty Mazowsza, nie podda się bez walki i będzie ubiegać się o reelekcję.

daug/"Dziennik Gazeta Prawna"