Od stycznia włoskie media tydzień w tydzień donoszą o brutalnych gwałtach. W Rzymie zamaskowane bojówki skrajnej prawicy zaatakowały Rumunów. To reakcja na serię brutalnych gwałtów popełnionych w większości przez obcokrajowców.

Ostatniej soboty popełniono aż trzy: w Rzymie, Bolonii i Mediolanie. Wszystkich dopuścili się obcokrajowcy. W Rzymie trwa policyjna obława na dwóch gwałcicieli – Rumunów. W niedzielę w stolicy skrajnie prawicowa Forza Nuova demonstrowała w okolicach parku, gdzie doszło do gwałtu, pod hasłem: „Dla was bestie żadnej litości”, „Oko za oko” i „Cyganie mordercy”. Podobne hasła pojawiły się na murach w całym mieście.

Gazety i telewizja szeroko informują o makabrycznych szczegółach gwałtów połączonych zazwyczaj z dotkliwym pobiciem i rabunkiem. Najczęściej bandy atakują zakochane pary w zaparkowanych samochodach w odludnych miejscach. Przy okazji opublikowano statystyki, z których wynika, że w ubiegłym roku aż 40 proc. wszystkich zgłoszonych na policję gwałtów popełnili obcokrajowcy, głównie nielegalni imigranci. Liga Północna żąda przymusowej chemicznej kastracji gwałcicieli.

Włosi są oburzeni łagodnym traktowaniem gwałcicieli przez sędziów. W kilku przypadkach zwolnili sprawców z aresztu śledczego, by w areszcie domowym oczekiwali na proces, a w kilku innych puścili wolno.

W związku z powszechnym oburzeniem koalicja Silvia Berlusconiego, która doszła do władzy głównie dzięki obietnicom zwiększenia bezpieczeństwa i wprowadzenia porządku na ulicach, ma zaostrzyć sankcje wobec nielegalnych imigrantów i pozbawić gwałcicieli możliwości oczekiwania na proces w areszcie domowym czy skrócenia kary za dobre sprawowanie. Ofiary gwałtów otrzymają bezpłatną pomoc prawną.

 

MaRo/Rz

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »