Grupie posłów chodzi o problem wybiórczej aborcji dziewczynek w krajach takich jak Indie, Wietnam, Pakistan i Bangladesz. - W samych Indiach na skutek tej praktyki mamy dziś 35 milionów kobiet mniej w strukturze demograficznej – zwracają uwagę w oświadczeniu przesłanym do mediów. Przypominają też, że praktyka przymusowego zabijania dzieci wciąż występuje w Chinach. A programy aborcyjne oenzetowskiego Międzynarodowego Funduszu Ludnościowego (UNFPA) są współfinansowane przez Unię Europejską.
Koalicja konserwatywnych posłów ma nadzieję, że uda jej się to zmienić. - Unia Europejska powinna zwalczać zjawisko przymusowej aborcji i aborcyjnej selekcji dziewczynek. Dziś ze strony Komisji Europejskiej mamy do czynienia z wieloma karygodnymi zaniedbaniami – mówi Fronda.pl. Szymański. Stąd też poprawki, które zgłaszają posłowie, nie pozwalają również na sponsorowanie jakichkolwiek organizacji, które zajmują się przymusową sterylizacją kobiet czy zabijaniem dzieci z jakichkolwiek względów.
Poprawki zgłoszone przez konserwatywnych i chadeckich posłów do PE mają wprowadzać ograniczenia i lepszą kontrolę wydawania pieniędzy unijnych w zakresie stosunków zewnętrznych, polityki pomocowej, pomocy humanitarnej i polityki rozszerzenia. - Pieniądze podatników europejskich nie powinny być wydawane na działania, które są przejawem współczesnego barbarzyństwa – tłumaczy Szymański.
Głosowanie nad poprawkami przygotowanymi przez grupę europosłów odbędzie się w czwartek. Według Szymańskiego, w rozmowach wielu posłów zadeklarowało poparcie poprawek. - Słyszałem takie słowa od polityków naszej frakcji oraz członków grupy w skład której wchodzi PO – mówi.
mm
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

