Jeden z czołowych pakistańskich katolickich polityków, Shahbaz Bhatti, zapewnia, że groźby śmierci nie powstrzymają go przed krytyką ustawy o bluźnierstwie.
Bhatti, minister ds. mniejszości, otrzymuje wiele pogróżek. Podczas podróży do Kanady, popierajacy Talibów religijni ekstremiści ostrzegli go: "albo przestaniesz krytykować ustawę o bluźnierstwie, albo zostaniesz ścięty".
- Wiara daje mi siłę - odpowiada Bhatti.
- Jako chrześcijanin wierzę, że Jezus jest moją siłą. On daje mi moc, mądrość i motywację, aby służyć cierpiącej ludności. Zgodnie z zasadami mojego sumienia, jestem gotowy na śmierć, by złożyć życie jako ofiarę w imię zasad, w które wierzę - dodał.
Bhatti podróżując po wielu krajach, by mówić o ustawie o bluźnierstwie, wystąpił także w Ottawie. Powołując się na przykład Asii Bibi, opowiadał o konsekwencjach, jakie przynosi ten surowy zapis.
Po zamordowaniu gubernatora Pendżabu, Salmana Taseera, Pakistańczycy boją się krytykować ustawę o bluźnierstwie.
Mimo nalegań islamskich ekstremistów, aby usunąć go ze stanowiska, w poniedziałek poinformowano, że Shahbaz Bhatti pozostanie na nim.
eMBe/TheCatholicHerald
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

