„Jedynymi państwami, które prowadzą dobrą politykę migracyjną, są kraje Grupy Wyszehradzkiej. Polska oraz Węgry działają słusznie, choć są atakowane przez Komisję Europejską” – uważa europoseł z Grecji, Emmanouil Fragkos. „Gdyby Grecja prowadziła politykę podobną do Polski, nie musiałaby się obawiać żadnej fali migrantów” – stwierdził Fragkos.
28-letni grecki eurodeputowany w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja, powiedział, że „jedynymi państwami, które prowadzą dobrą politykę migracyjną, są kraje Grupy Wyszehradzkiej”. I podkreślił, że „Polska oraz Węgry działają słusznie, choć są atakowane przez Komisję Europejską”.
Fragkos zauważył też, że „Polska – kraj, który bardzo cenimy i szanujemy, także ze względu na politykę migracyjną – zmaga się de facto z tym samym problemem, co Grecja z Turcją. Tak, jak Erdogan pchał migrantów w stronę Grecji, aby wywrzeć presję na naszym kraju i zażądać od KE więcej pieniędzy, tak też dla podobnych celów Białoruś wysyła migrantów do krajów bałtyckich”. I skonkludował: „Polska jest jednak na dobrym poziomie, jej rząd chroni swoich obywateli. Gdyby Grecja prowadziła politykę podobną do Polski, nie musiałaby się obawiać żadnej fali migrantów. Niestety, tak nie jest, Polska jest w o wiele lepszej sytuacji, dzięki podejmowanym obecnie działaniom”.
ren/radiomaryja.pl
