Poseł PO przywołuje słowa arcybiskupa Henryka Hosera, który potwierdził potrzebę wprowadzenia regulacji dotyczących sfery bioetycznej. Przytacza też fragment encykliki Jana Pawła II „Evangelium vitae", w którym powiedziane jest, że jeśli katolicki polityk nie może uchwalić prawa zbieżnego z nauką Kościoła, to powinien przyczynić się do takiej zmiany legislacji, która by je do tego nauczania przybliżała. Jak mówi, mimo iż w komentarzach na temat instrukcji księża nie odnosili się bezpośrednio do projektu komisji, oczekuje on ze strony hierarchów pełnego poparcia. Jak dodaje poseł PO - polityk nie jest od tego, żeby poceniać moralnie rzeczywistość, tylko żeby ją zmieniać w taki sposób, by ona była możliwie jak najbardziej zbliżona do uniwersalnych norm moralnych. Nawet większość polskich katolików akceptuje zapłodnienie in vitro. Jedyne co mogą zrobić politycy, także ci katoliccy, to ucywilizować te praktyki.
JaLu/Rzeczpospolita
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

