Dziś odbywa się kongres Prawa i Sprawiedliwości, na którym nakreślona ma zostać wizja polityki na dalszą część kadencji. W rozmowie z RFM FM mówił o tym wicepremier, Jarosław Gowin.

"Jako minister nauki i szkolnictwa Wyższego będę dużo mówił o działaniach prorozwojowych, o rozwoju nauki. Ale jestem też liderem jednego z trzech ugrupowań, dlatego pokuszę się o ocenę polityczną. Moim zdaniem nadszedł czas, żebyśmy zaczęli wygaszać niektóre fronty. Być może niektóre z nich były otwarte w sposób niepotrzebny. Warto to skorygować i warto pamiętać o haśle kongresu - "Polska jest jedna". Chcielibyśmy, aby zachowując naturalną w demokracji przestrzeń dla sporów, szukać większego niż do tej pory, porozumienia z opozycją" - powiedział Gowin, precyzując, że Zjednoczona Prawica jest "otwarta na współpracę" i czas na ograniczenie napięcia w Polsce.

Gowin zaznaczył też, że jego zdaniem korekty "wymaga nasza polityka międzynarodowa". "Z całą pewnością będziemy kontynuowali takie koncepcje jak idea międzymorza i z całą pewnością nie zamierzamy też zmienić naszego stanowiska w dialogu z Komisją Europejską, jeśli chodzi o imigrantów czy kwestie praworządności. Ale być może warto nasze argumenty przedstawiać spokojniej. I uważniej wsłuchiwać się w głosy krytyczne" - powiedział Gowin.

Wicepremier podkreślił też, że PiS musi teraz stawiać na rozwój gospodarki. "Przez następne lata to musi być gospodarka, gospodarka i jeszcze raz gospodarka. Łącznie z innowacyjnością i rozwojem nauki, reformą polskich uczelni tak, żeby podjęły konkurencje z najlepszymi uczelniami świata. Bo widać, że w ostatnich latach tracimy" - ocenił.

mod/rfm24.pl