Zdaniem ministra, przekonanie wielu osób o zamachu w Smoleńsku jest "kwestią wiary, a nie racjonalnych argumentów". - Nie znajduję żadnych racjonalnych argumentów, żeby mówić, że to było cokolwiek innego niż tragiczna katastrofa – stwierdził Gowin w TVN24.
Skomentował również próbę ministra Sikorskiego dot. zwrotu wraka TU-154:- Ja mam pełne zaufanie do ministra Sikorskiego. Myślę, że nie miał szczególnych złudzeń co do reakcji strony rosyjskiej, przyszłej reakcji, bo do rozmowy ma dopiero dojść. Widocznie pan minister uznał, że najwyższa pora, żeby wykorzystać narzędzie nacisku ze strony UE – zaznaczył Gowin.
Minister podkreślił także, że wrak Tu-154 po powrocie do Polski mógłby stać się elementem pomnika upamiętniającego ofiary katastrofy smoleńskiej: - Ten wrak jest potrzebny nam wszystkim, bo stał się rzeczą symboliczną. Być może powinien byc elementem pomnika upamiętniającego czy to parę prezydencką, czy - jak ja bym wolał - wszystkie ofiary katastrofy smoleńskiej - ocenił minister.
sm/Tvn24
