Piotr Gociek, szef działu krajowego „Rzeczpospolitej”:
Premier stosuje technikę uników. Sam padł ofiarą retoryki, którą wprowadził. Przypomnijmy - mówił, ze ma pełne zaufanie do Rosji i nie obawia się nierzetelności śledztwa. Teraz wydaje się być zaskoczony tym, że raport MAK ani nie jest zgodny z prawdą, ani nie uwzględnia wszystkich elementów.
Dodatkowo Donald Tusk stosuje dziwną konstrukcję, która ma udowodnić, że wina leży po stronie polityków PiS, którzy winią Rosję i Rosjan, którzy nie do końca rzetelnie badają sprawę. Wszyscy są winni tylko nie on, mimo że jest zwierzchnikiem ministerstwa obrony, które przygotowywało podróż prezydenta.
Tusk nigdy nie przyzna się do tego, że popełnił błąd, oddając całe śledztwo Rosjanom i dlatego nie zrobił tego także podczas dzisiejszej konferencji prasowej. Premier może przyznać się do wszystkiego, ale nie do tego, że politycy PiS kiedykolwiek mieli w jakiejkolwiek sprawie rację.
not. sks
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

