W poniedziałek natomiast przyjdzie o godz. 18.00 Jan Żaryn z wykładem historycznym, a o godz. 20.00 zagra nam Leszek Czajkowski swoje piosenki, które też mają ważny przekaz. Będzie też modlitwa z ks. Stanisławem Małkowskim. Najbliższe dni będą trudne, ale głodówka ogólnie jest trudna.

 

Kontynuujemy głodówkę kolegów z Krakowa, i Leszek, jeden z tych, którzy tam głodowali w Krakowie jest dziś z nami. Zobaczymy jak się to rozwinie, jak będzie reagował MEN. Chcemy, aby w rozmowy z ministerstwem prowadzili przede wszystkim koledzy z Krakowa, możemy ich wspomagać. Cieszymy się, że ten protest ma poparcie wśród naukowych autorytetów zwłaszcza jeśli chodzi o UJ i KUL-u. Mam nadzieję, że nie będziemy głodować do śmierci.

 

Rozmawiałem dziś z panią, która uczy historii w szkole, i powiedziała mi, że uczy dzieci po lekcjach, bo sama widzi niedostatek godzin. To trochę jak w zaborach. Zwróciła mi uwagę, że w podręczniku z historii oddziela się Mieszka I od przyjęcia chrztu, akcentując bardziej państwowość, innym przykładem są  o informacje o Targowicy, która już nie jest przedstawiana jako zdrada, wezwaniem wrogów do Polski, tylko trzeba ją rozpatrywać w kontekście europejskim. To  jest smutne. Może trzeba wrócić do pozytywizmu. Uczyć znów historii po domach, po kościołach. Organizując środowiskowe wykłady. My zaczniemy te wykłady również u nas. Zapraszamy na Marszałkowską 7 – mówi Borowski.

 

Not/Foto Jarosław Wróblewski

/

 

/

 

/

 

/

 

/

 

/

 

/