Patriarcha Cyryl I gości w Polsce. Jego wizyta i podpisanie listu z abp Michalikiem, w którym m.in. ma być mowa o wzajemnym wybaczeniu krzywd, ma otworzyć na nowo relacje między wyznaniami, a może też i z Rosją. Nastąpi przełom we wzajemnych relacjach?
- Odpowiedź na to przyniesie przyszłość. Ona pokaże czy będzie to wydarzenie doniosłe, które będzie owocowało przełomem, czy też będzie to wydarzenie, które nic ze sobą nie przyniesie i nic tak naprawdę się nie zmieni. Kościół katolicki i cerkiew prawosławna podpisywali w historii ze sobą wiele ważnych i doniosłych dokumentów, łącznie z kilkoma uniami, które miały zakończyć podział Kościoła na wschodni i zachodni. Pozostałością tych aktów jest kościół grecko-katolicki. Tak, naprawdę nigdy ten zasadniczy przełom nie nastąpił. Jak będzie tym razem? Czas dopiero pokaże.
Drażliwa jest tutaj sprawa katastrofy smoleńskiej?
- Ja bym kompletnie tego nie łączył. Mówimy tutaj o pojednaniu dwóch wyznań w Kościele o wymiarze ekumenicznym, a nie o kwestiach kryminalnych, które są do wyjaśnienia między państwem polskim, a rosyjskim.
Not. Jarosław Wróblewski

