Sąd już dawno temu uznał, że Wojciech Jaruzelski nie jest w stanie odpowiadać: ani za wprowadzenie stanu wojennego, co prokuratorzy zakwalifikowali jako zbrodnię komunistyczną ani za masakry robotników na Wybrzeżu w 1970 roku. Przed 32 laty w grudniu zostało wojsko, strzelające na rozkaz Biura Politycznego PZPR zastrzeliło 41 osób, a 1164 osoby zostały ranne.
Ale jak dowodzą zdjęcia zamieszczone w "Fakcie", generał ma się całkiem dobrze.
Przypomnijmy tylko, że kilka miesięcy temu w Egipcie były prezydent Hosni Mubarak został skazany na karę śmierci za współudział w zabójstwie 800 demonstrantów w czasie protestów antyrządowych. Na rozprawy był przynoszony na noszach ze względu na stan zdrowia. Jednak ważniejsze było to, by został osądzony i poniósł odpowiedzialność za swoje czyny. Jak widać, w Polsce to nie do pomyślenia.
eMBe/Fakt.pl

