Tony Perkins to przewodniczący bardzo dużej amerykańskiej organizacji zrzeszającej konserwatywnych chrześcijan. Jego zdaniem ostatnie wydarzenia w USA wskazują na to, że homoseksualny terror przybiera na sile. Chodzi tu przede wszystkim o casus chrześcijańskiego piekarza, któremu nakazano obsługiwać wszystkich klientów, bez względu na jego przekonania. Mężczyzna ma także uczęszczać na antydyskryminacyjne szkolenie (czytaj więcej TUTAJ).

Perkins uważa, że sytuacja dla chrześcijan staje się rzeczywiście niebezpieczna. „Zaczynam się zastanawiać, czy następne nie będą obozy reedukacyjne? Kiedy wypuszczą ciężarówki, by organizować łapanki na chrześcijan?” – pytał Perkins, malując widmo prześladowań podobnych do antyżydowskich represji nazistów.

„Gwarantuję, że nadal będziemy obserwować to polowanie na czarownice” – dodała z kolei Nicolle Martin z Alliance Defending Freedom.

Amerykański piekarz, którego sprawa wywołała te komentarze, poddał się częściowo terrorowi. Zapewnił, że nie będzie już wcale piec tortów weselnych – bo o takie ciasto chodziło. W ten sposób uniknie sytuacji, w której będzie musiał obsłużyć homoseksualnych „nowożeńców”.

Pac/pinknews