Zawsze zastawiam się kto to zrobił i czemu to służy. Być może to jest spiskowa teoria dziejów ale dobrze sobie zadawać takie pytania. Wydaję mi się, że  gdyby za sprawą nie stał instytucjonalny wywiad dużego państwa to to by się nie ukazało – o dalszym ciągu Panama Papers  w rozmowie, w Poranku Wnet mówił Witold Gadowski, dziennikarz śledczy. 

Pojawia się wielu polityków, tylko jakoś nie pojawiają  się ci, którzy byli ostatnio bardzo ugodowi wobec Niemiec. Nie ma tutaj polityków PSL i PO, przynajmniej w tych dokumentach, które odczytaliśmy teraz. Być może w śród klientów firmy Inter Home, którą teraz przeglądam znajdą się jacyś politycy. Na razie znalazł się tam Mariusz Walter i inne osoby które zakładały ITI, o których wiedzieliśmy od dawna , że mają niejasne  związki z różnymi specjalnymi służbami zwłaszcza bloku komunistycznego – mówił Witold Gadowski.

(…)

Wynika z tego tylko, że w rajach podatkowych wykonywano optymalizację podatkową. Próbowano  oszukiwać fiskusa z różnych krajów. Jest pytanie dlaczego w "Süddeutsche Zeitung" zjawił się ten człowiek, a nie w na przykład w "New York Times". Odpowiedź jest bardzo prosta. Gdyby to wyszło, w którejś z amerykańskich gazet od razu podejrzewalibyśmy amerykańskie służby, że próbują wywrzeć nacisk na polityków. Jak pojawiło się to w gazecie niemieckiej podejrzenia są mniejsze – opowiadał w Poranku dziennikarz. 

Dziennikarz poruszył także sprawę toruńskiej firmy Consus, która jest oskarżana we Francji o umożliwianie wyłudzania podatku VAT przy handlu emisjami CO2. Ta niewielka firma stała się bardzo poważnym graczem na światowym rynku handlu powietrzem. Co red. Gadowski mówi o związkach właścicieli firmy Consus z Wałęsa, PO, Tuskiem i Ann Applebaum. 

POSŁUCHAJ NAGRANIA TUTAJ