Witold Gadowski w rozmowie w Salve TV mówił: - Chciałbym, żeby to była zwykła pragmatyka działania państwa prawa. Chciałbym, żeby państwo działało niezależnie od sezonów politycznych i od tego, kto jest przy władzy. Należy się zastanowić skąd taki popłoch, albo opozycja nie wierzy w to, że procedury są jednakowe dla wszystkich, albo czegoś się boi".
Gadowski mówił: - Kontroli powinni bać się ci, którzy nie wierzyli w siłę państwa, którzy nie wierzą w oficjalne procedury, które obowiązują w państwie. Powinni bać się ludzie, którzy dotychczas czerpali profity, z tego co ja nazywam antypaństwem.
- Komitet Obrony De to komitet obrony antypaństwa. Demokracja jest dobra, w momencie kiedy my wygrywamy, a anarchia jest wtedy, kiedy przegrywamy - to jest taka logika - podsumował
Zdaniem Gadowskiego, "tworzy się świat kłamstwa, a potem stajemy się niewolnikami kłamstwa": - Kłamstwo publiczne ma bardzo dużą moc i wraca do nadawców. To jest także ostrzeżenie dla ludzi dzisiejszej władzy - mówił - Trzeba ludziom mówić prawdę. Ludzie nie są tacy głupi, jak mówią specjaliści od PR-u - skwitował.
kol/TV Salve
