W piątek posłowie przegłosowali ustawę podwyższającą wiek emerytalny do 67. roku życia. Wcześniej, na sejmową galerię nie zostali wpuszczeni działacze "Solidarności", którzy od kilku dni protestowali na Wiejskiej przeciw uchwaleniu szkodliwej ustawy.
Oburzeni związkowcy postanowili zablokowować parlamentarzystom wyjazd z Sejmu. Zatrzymany przez protestujących Stefan Niesiołowski wycofuje się w głąb Sejmu. Podchodzi do niego reporterka Gazety Polskiej" Ewa Stankiewicz, prosi o krótką rozmowę i pyta posła, czy wie, dlaczego nie został wypuszczony z Sejmu.
Niesiołowski niepodziewanie atakuje reporterkę. Nie tylko obraża ją słownie, ale usiłuje także zniszczyć jej kamerę. Na You Tubie można już znaleźć nagranie z kamery Stankiewicz, która zarejestrowała pełen wściekłości, nienawiści i braku kultury atak posła PO.
Sprawa właściwie nie wymaga żadnego komentarza. Czytelnicy mogą sami obejrzeć i ocenić. A to Kaczyńskiemu to dziś są wypominane słowa "Spieprzaj dziadu", które przy występie Niesiołowskiego są drobnostką.
eMBe

