- Ekstremizm islamski nie jest tak silny jak Związek Radziecki, ale stanowi wyzwanie, bo fanatyczni bojownicy (są) przekonani, że osiągną raj niszcząc kulturę Zachodu i wszystko, co ona sobą reprezentuje – uważa Mario Vargas Llosa, peruwiański pisarz, tegoroczny laureat literackiej Nagrody Nobla.
- Fanatyk religijny jest nadzwyczaj niebezpieczny, zwłaszcza jeśli jest gotów poświęcić życie w imię modelu, w który wierzy – Vargas Llosa.
- Integryzm islamski, który zabił więcej muzułmanów niż poganie czy chrześcijanie, jest wyznawany przez mniejszość i opiera się na przekonaniach politycznych i religijnych tak anachronicznych i niezgodnych z nowoczesnością, że nigdy nie zdoła pokonać kultury zachodniej - podkreśla pisarz. - Ale powinniśmy umieć się bronić, by nie dopuścić do tego, że korzystając z instytucji wolności (integryści islamscy) przenikną do naszych społeczeństw i zaczną siać terror - ostrzega.
eMBe/Tvn24
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

