- Odpowiedziałam na pytania dziennikarki, wywiad miał zostać opublikowany, ale stało się zupełnie inaczej. Napisałam kolejną wiadomość do pani redaktor, ale kontakt się urwał - powiedziała portalowi Fronda.pl Anna Holocher z portalu Aborcja To Zbrodnia. - Wydaje mi się, że dziennikarce zabroniono publikacji wywiadu, bo zarzuciłam redakcji portalu Nastek.pl, że objęła patronatem medialnym program "antykoncepcyjnego dla młodzieży", którego autorem jest wpadka.pl - tłumaczyła aktywistka pro-life.
Właśnie dlatego redaktorka AborcjaToZbrodnia.pl przysłała nam swoje odpowiedzi z prośbą o publikację. Portal Poświęcony oczywiście poinformował o całej sprawie (TUTAJ), co spotkało się z odzewem ze strony czytelników. Efekt? Młoda redakcja serwisu dla nastolatków natychmiast zamieściła całą rozmowę na swoich stronach, tłumacząc opóźnienia problemami technicznymi. Oberwało się oczywiście Portalowi Poświęconemu, który bezecnie wykorzystał wypowiedzi p. Holocher i bez konsultacji z dumną redakcją nastek.pl (sic!) opublikował artykuł "wprowadzający czytelników w błąd". W jaki błąd? Jakim sposobem? Już na to pytanie młoda redakcja nie udzieliła klarownej odpowiedzi.
Żeby było śmieszniej, anonimowa redaktorka portalu dla nastolatków zaczęła wysyłać na adresy mailowe: mój i redakcyjny oskarżycielskie liściki z żądaniem sprostowania artykułu. Gdy poprosiłem autorkę o jej godność (nie mam zwyczaju korespondować z anonimami), spotkałem się z odpowiedzią, że nie ma obowiązku podawania swoich danych osobowych (sic!).
Oczywiście złośliwcy mogą nabijać się, że toczymy batalię z garstką zmanierowanych smarkaczy. Tyle, że wspomniany portal odwiedza wiele młodych osób. Być może część z nich już za kilkanaście lat będzie kształtować opinie. Warto im pokazać, że nie należy zawsze i wszędzie papugować salonowe "gadające głowy", które - bardzo często - z bezstronnością są na bakier.
Ale, póki co, cieszmy się, że młodzi dziennikarze ostatecznie podjęli słuszną decyzję: Nastkowy Hyde Park: Aborcja
Aleksander Majewski

